Dnia 2 listopada uczniowie z grupy ekologiczno – turystycznej wzięli udział w ciekawych, trzyczęściowych warsztatach. Pierwsze zadanie polegało na wykonaniu kulek tłuszczowych dla ptaków na zimę. Kulki bogate w różne nasiona, zboża, łuskane orzechy i smalec już czekają w szkolnej lodówce na odpowiedni moment, aby w chłodniejsze dni mogły zawisnąć i zaspokoić głód sikorek i innych ptaków, które żyją w sąsiedztwie naszej szkoły. Drogim zadaniem było sadzenie cebulek wiosennych kwiatów: krokusów, narcyzów, przebiśniegów, szafirków i tulipanów. Każdy uczeń zapoznał się z ulotką zwierającą ważne informacje odnośnie sadzenia cebul w ziemi. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak wyczekiwać wiosny i podziwiać efekt pracy młodych ogrodników:) Ostatnim zadaniem było wykonanie domowym sposobem odświeżacza powietrza. Do tego celu uczniowie wykorzystali hydrożel, olejki zapachowe, patyczki drewniane i słoik. Naturalne odświeżacze będą w domach uczniów rozsiewać ulubiony aromat.
Wszystkie materiały do zajęć zostały sfinansowane ze środków dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach „Programu integracji społecznej i obywatelskiej Romów w Polsce na lata 2021-2030” w ramach zadania „Prowadzenie świetlicy Amaro Strychos w SP 16 w Bytomiu.













Nasze kolejne wyjście do Muzeum Chleba w ramach świetlicy Amaro Strychos grup ekologiczno – turystycznej i przyrodniczej odbyło się 6 października 2023 roku. W programie mieliśmy projekcję filmu „Chleb” oraz kilka prelekcji m.in. o szacunku do chleba i pracy piekarza. Następnie każdy uczestnik wycieczki wyrabiał własne ciasto chlebowe, formował plecionkę i czekał, aż się wypiecze, by skonsumować własny wypiek. W Muzeum Szkoły uczniowie mieli okazję zasiąść w dawnych ławkach i zobaczyć jak wyglądała szkoła sprzed lat oraz posłuchać ciekawych opowieści pani przewodnik. Podziwiając eksponaty z wystawy ciekawostek każdy znalazł coś interesującego m.in. dawny strój nurka, starą lodówkę, maszynkę do lodów na patyku, stuletnią gaśnicę, zabytkowe telefony itp. W zabytkowym wnętrzu dawnej kawiarni usłyszeliśmy muzykę z polifonu, która kiedyś rozbrzmiewała w takich wnętrzach. Ostatnim punktem wyjazdu była zabawa na świeżym powietrzu:)
